Weszłam wejściówką V.I.P i poszłam do bufetu . Zjadłam kilka ciastek i wybrałam się za kulisy . Usiadłam na kanapie . Zaczęłam bawić się moimi palcami , mogłabym się tak bawić jeszcze z 30 minut , ale usłyszałam , jak zapowiadają przyjście One Direction . Wstałam , wzięłam swoją torbę i zaczęłam iść w stronę drzwi . Wyjęłam telefon z kieszeni i zadzwoniłam do Lucy , że zaraz zacznie się koncert . Dopiero teraz skumałam , że leżę na ziemi . Wstałam i otrzepałam się , przy tym podnosząc moje kujonki .
-Sory , nie wiedziałam no .. em .. i - spojrzałam przed siebie , a przede mną stało One Direction .
-Nic się nie stało , a to nic nie jest ?? - zapytał chłopak z bluzką w paski .
-Nie , jest okey - powiedziałam i uśmiechnęłam się .
Nastała cisza .
-Too , będę zmykać , paa - wyminęłam ich i pomachałam im .
dopiero teraz kapnęłam się , że Lucy cały czas gada do słuchawki .
-Halo ?? Colie ??
-Jestem , jestem .
-Co się stało ??
-Wpadłam na One Direction .
Odsunęłam telefon od ucha , gdyż zaczęła piszczeć .
-Słuchaj , napiszę gdy coś się będzie działo .
-Okey , pa
Poszłam na moje miejsce . Obok mnie siedziały jakieś holenderki , z którymi gadałam . Okazały się fajnymi dziewczynami . Po drugiej stronie siedziała polka .
-Cieszysz się , że tutaj jesteś ?? - zapytała .
-Taak , ale nie jaram się , aż tak bardzo .
-Ja też , ale moja koleżanka , gdy się dowiedziała , że wpadłam na nich za kulisami , piszczała mi do słuchawki .
-Gadałaś z nimi ?? - zapytała spokojnie .
-Tak , ale kilka zdań nie przybliży mnie do nich - odparłam .
-Noo , ale fajnie byłoby z nimi pogadać , tak na spokojnie
Po chwili zaczął się koncert . Siedziałam w pierwszym rzędzie z Alą , bo tak ma na imię ta polka , z którą wymieniłyśmy się numerami . Spojrzałam na Zayn'a , mojego ulubieńca . Liam wziął go pod ramię i wyszedł gdzieś . Trochę dziwne , a może coś mu się stało , a skąd ja mam wiedzieć ??
-Ej co jest Zayn'owi ??
-Chyba wcześniej brał marihuanę , ale nie wiem , czy to prawda - odparła .
-Dzięki .
Podczas Girl Almighty , Niall powiedział :
-Przed wyjściem na scenę , wpadła na nas , ładna blondynka w kujonkach z zielonymi tęczówkami , bardzo chcemy ją poznać , ale pod jednym warunkiem .
Ala spojrzała na mnie .
-To ja ?? - zapytałam jej .
-Taak - no i mam przerąbane .
Fanki krzyknęły :
-Jaki !!
-A więc musicie się zgodzić .
Wtedy słychać było piski , klaśnięcia w dłonie i slowa ,,Tak!!'' .
-A więc zapraszamy ją na scenę !! - krzyknął Louis .
-Oni se chyba jaja robią , nie ?? - zapytałam , spoglądając na Alę .
-Wyjdziesz , czy mamy cię znaleźć ?? - zapytał Harry ??
Wtedy Ala i inne dziewczyny podniosły mnie do góry i popchnęły .
-Dzięki - powiedziałam i poszłam .
Znalazłam się za kulisami .
-Ja tam na pewno nie wyjdę - mówiłam sama do siebie .
Poczułam ręce na biodrach . Szybko się odwróciłam i zobaczyłam Niall'a .
-Idziesz czy mam cię tam zanieść ??
-Wolę iść - bąknęłam i wyminęłam go .
Szybko zaczęłam iść , a on za mną szedł , mówiąc :
-Możesz poczekać , kolka mnie złapała .
-Nie trzeba było iść do Nando's przed koncertem - pokazałam mu język .
-Skąd wiesz , że tam byliśmy ?? - zapytał .
-Zgadywałam .
Gdy mieliśmy wchodzić na scenę , jakiś facet podał mi mikrofon , cofnęłam się o kilka kroków .
-No nie , no chodź .
-Nie wyjdę , Niall .
Wziął mnie za rękę i schował do moich szortów , mikrofon . Pociągnął mnie w stronę sceny . Poprawiłam okulary .
-Niall , nie ciągnij mnie tak , bo w tych butach , trudno chodzić .
Gdy byliśmy w połowie sceny , wziął mnie jak pannę młodą . Wtedy wszystkie fanki zaczęły piszczeć i robić zdjęcia . Postawił mnie przy murku . Wzięłam do ręki mikrofon :
-Niall .
Odwrócił się do mnie .
-Hmm ??
-Chcesz nałożyć moje buty ??
Podszedł do mnie i nałożył je , a ja nałożyłam jego conversy . Wzięłam go pod rękę , by się nie zabił . Zaczął biegać w nich . Ja za nim nie nadążałam , a wtedy glebnął się na Liam'a . Uderzyłam się lekko w czoło , mówiąc do mikrofonu :
-Ale sierota .
Od razu wstał i podał mi buty .
-Te buty to szatany wcielone .
-Przynajmniej umiem w nich tańczyć i chodzić , a ty umiesz tylko się wywracać .
-To pokaż jak tańczysz.



-Hmm ?? - odwróciłam się do Niall'a .
-Emm ... no ..ten ... oooh .. wow - jąkał się .
Fanki zaczęły piszczeć .
-Sory , nie wiedziałam no .. em .. i - spojrzałam przed siebie , a przede mną stało One Direction .
-Nic się nie stało , a to nic nie jest ?? - zapytał chłopak z bluzką w paski .
-Nie , jest okey - powiedziałam i uśmiechnęłam się .
Nastała cisza .
-Too , będę zmykać , paa - wyminęłam ich i pomachałam im .
dopiero teraz kapnęłam się , że Lucy cały czas gada do słuchawki .
-Halo ?? Colie ??
-Jestem , jestem .
-Co się stało ??
-Wpadłam na One Direction .
Odsunęłam telefon od ucha , gdyż zaczęła piszczeć .
-Słuchaj , napiszę gdy coś się będzie działo .
-Okey , pa
Poszłam na moje miejsce . Obok mnie siedziały jakieś holenderki , z którymi gadałam . Okazały się fajnymi dziewczynami . Po drugiej stronie siedziała polka .
-Cieszysz się , że tutaj jesteś ?? - zapytała .
-Taak , ale nie jaram się , aż tak bardzo .
-Ja też , ale moja koleżanka , gdy się dowiedziała , że wpadłam na nich za kulisami , piszczała mi do słuchawki .
-Gadałaś z nimi ?? - zapytała spokojnie .
-Tak , ale kilka zdań nie przybliży mnie do nich - odparłam .
-Noo , ale fajnie byłoby z nimi pogadać , tak na spokojnie
Po chwili zaczął się koncert . Siedziałam w pierwszym rzędzie z Alą , bo tak ma na imię ta polka , z którą wymieniłyśmy się numerami . Spojrzałam na Zayn'a , mojego ulubieńca . Liam wziął go pod ramię i wyszedł gdzieś . Trochę dziwne , a może coś mu się stało , a skąd ja mam wiedzieć ??
-Ej co jest Zayn'owi ??
-Chyba wcześniej brał marihuanę , ale nie wiem , czy to prawda - odparła .
-Dzięki .
Podczas Girl Almighty , Niall powiedział :
-Przed wyjściem na scenę , wpadła na nas , ładna blondynka w kujonkach z zielonymi tęczówkami , bardzo chcemy ją poznać , ale pod jednym warunkiem .
Ala spojrzała na mnie .
-To ja ?? - zapytałam jej .
-Taak - no i mam przerąbane .
Fanki krzyknęły :
-Jaki !!
-A więc musicie się zgodzić .
Wtedy słychać było piski , klaśnięcia w dłonie i slowa ,,Tak!!'' .
-A więc zapraszamy ją na scenę !! - krzyknął Louis .
-Oni se chyba jaja robią , nie ?? - zapytałam , spoglądając na Alę .
-Wyjdziesz , czy mamy cię znaleźć ?? - zapytał Harry ??
Wtedy Ala i inne dziewczyny podniosły mnie do góry i popchnęły .
-Dzięki - powiedziałam i poszłam .
Znalazłam się za kulisami .
-Ja tam na pewno nie wyjdę - mówiłam sama do siebie .
Poczułam ręce na biodrach . Szybko się odwróciłam i zobaczyłam Niall'a .
-Idziesz czy mam cię tam zanieść ??
-Wolę iść - bąknęłam i wyminęłam go .
Szybko zaczęłam iść , a on za mną szedł , mówiąc :
-Możesz poczekać , kolka mnie złapała .
-Nie trzeba było iść do Nando's przed koncertem - pokazałam mu język .
-Skąd wiesz , że tam byliśmy ?? - zapytał .
-Zgadywałam .
Gdy mieliśmy wchodzić na scenę , jakiś facet podał mi mikrofon , cofnęłam się o kilka kroków .
-No nie , no chodź .
-Nie wyjdę , Niall .
Wziął mnie za rękę i schował do moich szortów , mikrofon . Pociągnął mnie w stronę sceny . Poprawiłam okulary .
-Niall , nie ciągnij mnie tak , bo w tych butach , trudno chodzić .
Gdy byliśmy w połowie sceny , wziął mnie jak pannę młodą . Wtedy wszystkie fanki zaczęły piszczeć i robić zdjęcia . Postawił mnie przy murku . Wzięłam do ręki mikrofon :
-Niall .
Odwrócił się do mnie .
-Hmm ??
-Chcesz nałożyć moje buty ??
Podszedł do mnie i nałożył je , a ja nałożyłam jego conversy . Wzięłam go pod rękę , by się nie zabił . Zaczął biegać w nich . Ja za nim nie nadążałam , a wtedy glebnął się na Liam'a . Uderzyłam się lekko w czoło , mówiąc do mikrofonu :
-Ale sierota .
Od razu wstał i podał mi buty .
-Te buty to szatany wcielone .
-Przynajmniej umiem w nich tańczyć i chodzić , a ty umiesz tylko się wywracać .
-To pokaż jak tańczysz.

-Hmm ?? - odwróciłam się do Niall'a .
-Emm ... no ..ten ... oooh .. wow - jąkał się .
Fanki zaczęły piszczeć .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz